W gablocie 5 urn popielnicowych

Ukryte w ziemi. Z najdawniejszych dziejów pogranicza Podlasia i Mazowsza

Archeologiczna część ekspozycji stałej ma za zadanie przybliżenie zwiedzającym najdawniejszej, zazwyczaj nieznanej historii regionu. Prezentuje najwcześniejsze ślady osadnictwa pradziejowego odkrytego w okolicach Siedlec, datowane na schyłek starszej epoki kamienia, tj. na ok. 10-8 tys. lat p.n.e.


Kurator wystawy: Agnieszka Hyckowska

Archeologiczna część ekspozycji stałej ma za zadanie przybliżenie zwiedzającym najdawniejszej, zazwyczaj nieznanej historii regionu. Prezentuje najwcześniejsze ślady osadnictwa pradziejowego odkrytego w okolicach Siedlec, datowane na schyłek starszej epoki kamienia, tj. na ok. 10-8 tys. lat p.n.e. Ekspozycja podzielona jest na trzy tematy:

„Narzędzia i broń epoki kamienia”

Pierwsze narzędzia kamienne jakie wytworzył człowiek były bardzo prymitywne. Były to najczęściej kamienie używane do rzucania lub uderzania oraz przypadkowe odłupki, których ostrą krawędź wykorzystywano do cięcia lub skrobania. Z czasem człowiek rozwinął wiele technik obróbki kamienia, dzięki czemu pojawiły się narzędzia o znacznym stopniu specjalizacji.

Najczęściej spotykaną kategorią zabytków z tego okresu są różnego rodzaju siekierki i toporki. Zazwyczaj są to znaleziska przypadkowe, pojedyncze, nie związane z żadną formą osadniczą. Sporą grupę znalezisk stanowią egzemplarze nieudane (odrzuty produkcyjne) lub narzędzia zniszczone. Spotykamy także całkiem nowe siekierki z niedokończonym otworem. Sposób jego wykonania do dziś nie jest do końca poznany. Zdumiewająca jest niezwykle dokładna obróbka powierzchni niektórych siekierek i toporków. Wykonano je z różnych gatunków kamienia – od granitu, przez różne odmiany piaskowca po kamień, który niejednokrotnie sprowadzano z bardzo daleka.

Oprócz siekierek i toporków znaczną część znalezisk narzędzi kamiennych stanowią różnego rodzaju narzędzia odłupkowe i wiórowe. Ich produkcja wymagała od twórcy ogromnej wiedzy dotyczącej gatunków surowca, sposobu, kąta i siły uderzania.

Kamienne narzędzia

„Kiedy słońce było bogiem – zwyczaje pogrzebowe w pradziejach”

Pierwsze intencjonalne pochówki ludzkie, według stanu dzisiejszej wiedzy, powstały w okresie środkowego paleolitu (70-35 tys. lat p.n.e.), ich twórcą zaś był homo neandertalensis – człowiek neandertalski, popularnie nazywany neandertalczykiem. Aż do epoki brązu zmarłych wkładano do grobu niespalonych, układając ciało na boku w pozycji płodowej. Możliwie, że miało to ułatwić mu ponowne narodziny. Dopiero w epoce brązu, wraz z rozpowszechnieniem się wiary w boską moc słońca, zwyczaj palenia zwłok stał się obowiązujący na znacznych obszarach Europy. Szczątki zmarłego po spaleniu na stosie wsypywano bezpośrednio do jamy w ziemi lub wkładano do grobu w naczyniach ceramicznych, zwanych popielnicami. Praktykowano ten typ pochówku nieprzerwanie do czasów wczesnego średniowiecza, do wprowadzenia chrześcijaństwa.

Od epoki brązu do wczesnego średniowiecza na obszarze dzisiejszych Siedlec oraz w najbliższej okolicy miasta dominował obrządek ciałopalny, czego wyrazem są znaleziska urn pogrzebowych oraz tzw. grobów jamowych. Prezentowane na wystawie popielnice nie pochodzą z jednego przedziału chronologicznego, nie dysponujemy bowiem kompletnym zespołem grobowym. Zmarłego często wyposażano w dodatkowe naczynia nazywane przystawkami. Być może zawierały one pożywienie mające służyć zmarłemu w zaświatach. Często obdarowywano go przedmiotami służącymi mu za życia bądź oznakami jego pozycji społecznej.

W gablocie 5 urn popielnicowych

„Życie codzienne w średniowieczu”

Wczesne średniowiecze na obszarze Zachodniego Podlasia rozpoczęło się ok. 2 poł. VI w. Ludność zamieszkująca wówczas te ziemie budowała skromne domostwa zagłębione w ziemię. Wyposażone w drewniane ściany, na który opierał się dach, nazywane są półziemiankami, te które ścian wystających ponad powierzchnię ziemi nie miały, nazywa się ziemiankami. Ślady takiej zabudowy odkryto dotąd w Siedlcach w dwóch miejscach: w pobliżu pałacu Ogińskich oraz na terenie ogródków działkowych w północnej części miasta, na terenie błoni. Mieszkańcy tych osad zajmowali się rolnictwem, hodowlą i łowiectwem, o czym świadczą znaleziska kości zwierząt domowych oraz drewnianego wiosła. Liczne fragmenty pięknie zdobionej ceramiki stanowią świadectwo rozwiniętego rzemiosła garncarskiego. Oprócz naczyń ceramicznych, używano także drewnianych wiaderek i skrzynek, z których do dziś zachowały się jedynie metalowe okucia, kabłączki czy haczykowate zamknięcia. Nasi przodkowie to nie tylko rolnicy i hodowcy. Znaleziska żelaznych czekanów bojowych na XIII-wiecznym cmentarzysku w Siedlcach oraz grotów włóczni i bełtów kusz na zamku w Liwie świadczą o tym, że nie była im obca sztuka wojowania.

Cztery gabloty z eksponatami archeologicznymi
Skip to content